Na świecie żyje około 7,2 miliarda ludzi. Średnio, w ciągu jednej minuty, rodzi się 250 dzieci, gdy tymczasem umiera około 200 ludzi. 2,5 miliony lat temu pojawili się przodkowie gatunku Homo Sapiens - Homo Habilis. Sama Ziemia, która istnieje 4,5 miliarda lat, liczy sobie 510,1 mln km2 powierzchni, a już na przykład powierzchnia Jowisza wynosi 61,42 mld km2. Nasza galaktyka ma średnicę 100 tys. lat świetlnych, natomiast galaktyka NGC 6872 ma w średnicy 522 tys. lat świetlnych. Jakie w takim razie możemy mieć znaczenie na tym świecie?
05 listopada 2016
Nic nie znaczysz.
Na świecie żyje około 7,2 miliarda ludzi. Średnio, w ciągu jednej minuty, rodzi się 250 dzieci, gdy tymczasem umiera około 200 ludzi. 2,5 miliony lat temu pojawili się przodkowie gatunku Homo Sapiens - Homo Habilis. Sama Ziemia, która istnieje 4,5 miliarda lat, liczy sobie 510,1 mln km2 powierzchni, a już na przykład powierzchnia Jowisza wynosi 61,42 mld km2. Nasza galaktyka ma średnicę 100 tys. lat świetlnych, natomiast galaktyka NGC 6872 ma w średnicy 522 tys. lat świetlnych. Jakie w takim razie możemy mieć znaczenie na tym świecie?
23 października 2016
Mój głos w sprawie kary śmierci.
OŚWIADCZENIE
Ja, niżej podpisana Marika, oświadczam, że jestem przeciwna wprowadzeniu w Polsce kary śmierci. Swoje stanowisko motywuję niżej wypunktowanymi argumentami:1. Kara śmierci nie odstrasza potencjalnych zbrodniarzy.
2. Kara śmierci nie jest karą.
3. Kara śmierci równa jest zabójstwu, a zabójstwo dokonuje zabójca.
4. Agresja budzi agresję.
5. Skutki kary śmierci są nieodwracalne.
6. Nikt nie dał nam prawa do tego, by decydować o czyimś życiu lub śmierci.
7. Istnieje alternatywne, lepsze rozwiązanie, które jesteśmy w stanie zrealizować.
Z poważaniem,
Marika
15 października 2016
Płód? To tylko zlepek komórek... (Uwaga! Drastyczne zdjęcia!)
Ostatnio szumnie wokół nowej ustawy sejmu dotyczącej aborcji. Czarny protest... Biały protest... Jeszcze tylko tęczowego brakowało... (Ups! przepraszam, LGBT to nie ta tematyka)... Patrząc, jak naród nawzajem się wyniszcza, postanowiłam zająć się swoimi sprawami i napisać kolejny post... Oczywiście, jak na przekór, pierwszy na liście był temat dotyczący aborcji... Chyba od tego nie ucieknę. Nie pozostaje mi nic innego, jak podzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Nie zamierzam nikogo przekonywać; chciałabym jedynie pokazać, w jaki sposób postrzegam ten problem, a także poznać Wasze stanowisko wobec niego. Po wstępie przedstawię swoje spostrzeżenia w formie odpowiedzi na znalezione w sieci argumenty różnych ludzi, którzy są za aborcją, a następnie dołączę kilka od siebie.
13 października 2016
Cześć, wszystkim!
Powoli zaczęłam odnajdywać się w nowej rzeczywistości i udało mi się uporządkować część spraw. Wprawdzie zdarzają mi się jeszcze drobne potknięcia, lecz z zupełnie nowym etapem, gdzie wszystkiego trzeba się nauczyć od podstaw, jest jak z nauką chodzenia - początkowo samo wstawanie wydaje się być największym życiowym sukcesem, a robienie każdego kroku jest nie lada wyczynem, lecz z czasem dzieje się to coraz sprawniej, aż chodzenie staje się automatyczne i wykonujemy je bezbłędne.
Jak zapewne wiecie, do tej pory posty stale pojawiały się w czwartki około godziny 20:00, jednak studia zupełnie zmieniły mój tryb życia, który prowadziłam przez tegoroczne wakacje. Aktualnie studiuję cztery dni w tygodniu, jednak nauka na tym się nie kończy. Dodatkowo trzeba brać udział w różnych kursach internetowych, a także jest pełno informacji i materiałów do przyswojenia... By nie oszaleć, wyznaczyłam sobie sobotę jako dzień błogiego odpoczynku i lenistwa. Chciałabym, by był to również dzień, w którym zajmuję się blogiem i myślę, że najwłaściwszą godziną, o której pojawiałyby się posty, byłaby 18:00. Może się zdarzać, że nie będę w stanie tego dnia publikować swoich przemyśleń z powodu wyjazdów do rodzinnego miasta, jednak postaram się, by jedynie godziny ulegały zmianie. Mam nadzieję, że spotkam się z Waszej strony z wyrozumiałością.
Serdecznie pozdrawiam,
Marika
Marika
29 września 2016
Przerwa
Hej, kochani!
Aktualnie wiele dzieje się w moim życiu, przez co nie mogę znaleźć czasu na blogowanie i spisywanie myśli, których ogromna ilość kłębi się w mojej głowie. Żyję aktualnie z dnia na dzień, bez możliwości jakiegokolwiek wytchnienia. Z tego powodu jestem zmuszona zawiesić bloga (mam nadzieję) na okres do dwóch tygodni od dzisiaj. Jest szansa, że od czasu do czasu będziecie mogli mnie znaleźć na "Kruchych Motylach". Potrzebuję chwili na odnalezienie się w nowym środowisku, w nowej sytuacji życiowej oraz na ułożenie sobie wszystkiego. Wrócę, jak tylko wszystko się ustabilizuje. Liczę na Waszą wyrozumiałość.
Trzymajcie się,
Marika
Aktualnie wiele dzieje się w moim życiu, przez co nie mogę znaleźć czasu na blogowanie i spisywanie myśli, których ogromna ilość kłębi się w mojej głowie. Żyję aktualnie z dnia na dzień, bez możliwości jakiegokolwiek wytchnienia. Z tego powodu jestem zmuszona zawiesić bloga (mam nadzieję) na okres do dwóch tygodni od dzisiaj. Jest szansa, że od czasu do czasu będziecie mogli mnie znaleźć na "Kruchych Motylach". Potrzebuję chwili na odnalezienie się w nowym środowisku, w nowej sytuacji życiowej oraz na ułożenie sobie wszystkiego. Wrócę, jak tylko wszystko się ustabilizuje. Liczę na Waszą wyrozumiałość.
Trzymajcie się,
Marika
22 września 2016
Hej, wszystkim!
Dzisiaj umieściłam post trochę późno; mam nadzieję, że nie macie tego za złe. Aktualnie w moim życiu wiele się dzieje, a to przez studia, które już wkrótce się rozpoczną. Szukanie mieszkania, kupowanie rzeczy potrzebnych na wyjazd, robienie listy, co ze sobą zabrać... Nie myślałam, że zajmie mi to tak dużo czasu, więc jak zwykle zostawiłam wszystko na ostatni moment. By nie zwariować, doszłam do wniosku, że jednak przeznaczę te parę godzin na zajęcie się kolejnym artykułem, tym bardziej, że pomaga mi się to trochę odstresować. Tym samym zapraszam do przeczytania najnowszego posta; mam nadzieję, że tematyka przypadnie Wam do gustu.
Trzymajcie się,
Marika
Ciemna Strona Mocy
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nowe posty w każdy piątek o 20:00.

