17 lipca 2015

Warszawa - drugie wrażenie

Hej :)
Dzisiaj post troszkę dłuższy, a to za sprawą pierwszego, wakacyjnego weekendu. Po trzech latach wróciłam do ukochanej Warszawy, w której zakochałam się na nowo :)  Jednak żeby nie było za idealnie, wydarzyła się masa rzeczy, które co chwilę wytrącały mnie z równowagi i w pewnej chwili chciałam "kogoś zastrzelić" - albo rodziców, albo przechodniów, albo siebie. Na szczęście ogólne niezadowolenie nie przysłoniło pozytywnego odbioru wyjazdu.
Wyjazd był o siódmej rano. Zapomniałam garści niezbędnych rzeczy, bez których nie jestem w stanie się obejść (jakoś musiałam to przeżyć). Jechałam pociągiem trzy godziny, aż w końcu zajechałam do Warszawy. Tam zaraz rozbolał mnie brzuch, więc nici ze zwiedzania. Do 16:00 byłam uziemiona w hotelu. Na szczęście poczułam się później na tyle dobrze, że byłam w stanie wybrać się na spektakl pt.: "Lalka. Najlepsze przed nami".

26 czerwca 2015

Kruche motyle


Hejka :) 

Sprawa organizacyjna pierwsza i ostatnia tego dnia.
Kiedyś wspominałam, że być może będę również dodawać tutaj cytaty, fragmenty swoich opowiadań, muzykę... W tym celu stworzyłam na tumblrze "Kruche Motyle". Link znajdziecie w menu Myśli Papierowych. Mam nadzieję, że treści tam zamieszczane przypadną Wam do gustu.
Miłego wieczoru :)

25 czerwca 2015

Aniołowie są wśród nas

Powiesz mi, że Anioły nie istnieją? Jak mało wiesz o świecie... Od cierpienia człowieka może wybawić tylko Anioł. Kim on jest w takim razie? Aniołem jest każdy z nas - i ty, i ja... On tkwi w nas, tylko musimy go z siebie wydobyć. Nie liczmy na to, że w ciągu dwudziestu czterech godzin pojawi się nad potrzebującym postać z pierzastymi skrzydłami i da ukojenie. Takie cuda się nie zdarzają, choć mogę się mylić (może to ja żyję w jakiejś iluzji i nie widzę widmowych postaci?). Wystarczy jedynie zauważyć i nie tyle, co zobaczyć, ale chcieć pomóc, a przede wszystkim nie szukać w całej sytuacji sensacji, czegoś, co można opowiedzieć innym i robić z tego show. Nie o to w tym chodzi. Wystarczy okazać zrozumienie i wsparcie, by ten ktoś nabrał sił do walki ze swoimi demonami.
Dalej mi mówisz, że Aniołów nie ma?
Narzucasz mi: co z tymi, którzy przegrali walkę? Może znaleźli się w nieodpowiednim miejscu i czasie, wśród ludzi, którzy Aniołami nie chcieli być? Może nie szukali dokładnie? Niewielu ludzi chce widzieć, większość ucieka od prawdy, bo życie w nieświadomości jest wygodniejsze i łatwiejsze. Ludzie boją się otaczającej ich rzeczywistości, jednak wierzę, że ludzkość nie zatraciła w sobie całkowicie tej cząsteczki dobra.

24 czerwca 2015

(Nie) ludzkość homo sapiens.

Parę miesięcy temu trafiłam na filmik, w którym niania opiekuje (?) się córką pewnej rodziny. Ostrzegam, że jest on jedynie dla ludzi o mocnych nerwach - oglądasz na własną odpowiedzialność.


Po długiej przerwie moje myśli znów zaczęły krążyć wokół tego filmiku, więc postanowiłam jeszcze raz do niego wrócić, na nowo obejrzeć i porozmyślać...

05 kwietnia 2015

Wielkanoc (spóźnione, ale szczere :) )

Z okazji Wielkanocy chciałabym Wam życzyć smacznego jajka, mokrego dyngusa oraz wszystkiego, co najlepsze. Niech nigdy nie zgaśnie w Was płomień wiary w lepsze jutro, a Wasze serca przepełnione będą spokojem, miłością do bliźniego oraz nadzieją, która zawsze podtrzymuje na duchu. Kierujcie się własnymi zasadami, jednak nigdy nie zapominajcie czynić tak, by nie krzywdzić drugiego człowieka.
Wesołych Świąt
życzy
Marika

30 marca 2015

"Czekając na sobotę...", czyli autokarowe nudy.

Siemka :) 
Parę godzin temu wróciłam z Odyseji Umysłu. Niestety, byłam tam jedynie jako kibic. Mimo wszystko i tak znalazłam sobie zajęcie, choć uważam, że rola uczestnika jest dużo ciekawsza :) W każdym razie, jeśli ktoś nie wie, co to Odyseja, chciałby poczytać, dowiedzieć się więcej, to zapraszam na stronę ODYSEJI UMYSŁU, a ja tymczasem przechodzę do sedna tematu. 

Nowe posty w każdy piątek o 20:00.